Na czym stoimy? Stan programu energetyki jądrowej w 2025 roku
Nikt już nie pyta, czy wybrać atom. Pytamy: kiedy popłynie prąd?
Jeszcze 10 lat temu temat elektrowni jądrowej w Polsce kojarzył się nam głównie z historią Żarnowca i pustymi zapowiedziami polityków, które prowadziły donikąd. Dziś po raz pierwszy od lat widać realny postęp.
Wybraliśmy technologię, lokalizację i partnerów. Wiemy już, że pierwsza elektrownia jądrowa powstanie na Pomorzu, w Lubiatowie-Kopalinie. Będzie to kompleks trzech bloków energetycznych budowanych według amerykańskiej technologii AP1000.
Postęp prac w lokalizacji przyszłej elektrowni jądrowej. Źródło: PEJ
Dokumenty zamiast obietnic
Ostatnie dwa lata to dla Polskiego Programu Energetyki Jądrowej czas przejścia od słów do czynów. Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) uzyskała nie tylko decyzję środowiskową i lokalizacyjną, ale także jedną z najważniejszych – decyzję zasadniczą. Potwierdza ona, że inwestycja ta leży w interesie państwa.
W kwietniu podpisano umowę EDA (Engineering Development Agreement), która zapewnia ciągłość realizacji projektu w ramach trwającej współpracy z konsorcjum Westinghouse i Bechtel. W lipcu dokonano oficjalnej notyfikacji projektu do Komisji Europejskiej, zgodnie z obowiązkami przewidzianymi w Traktacie Euratom.
Atom z poparciem społecznym
W minionych dekadach temat powstania elektrowni jądrowej budził wiele emocji. Przeciwnicy atomu obawiali się drugiego Czarnobyla czy Fukushimy. Mieszkańców okolic potencjalnych lokalizacji projektu martwiły widma przesiedleń, niszczenia przyrody i krajobrazu. Protesty społeczne miały wpływ zarówno na ostateczne zakończenie inwestycji w Żarnowcu, jak i na rezygnację z proponowanej po 2010 roku lokalizacji w Gąskach.
Tym razem ten wysiłek udało się odwrócić. Jak tłumaczy Małgorzata Dawidowska, Ekspert ds. Komunikacji PEJ, dotarcie do mieszkańców było kluczowe do powodzenia projektu. – Realizujemy wiele inicjatyw mających na celu rozwiewanie wątpliwości i edukację – opowiada podczas spotkania w lokalnym punkcie informacyjnym w Choczewie. – Prowadzimy też badania, które potwierdzają wysokie poparcie społeczne. Oczywiście wciąż zdarzają się momenty obaw o środowisko, czy utratę klientów turystycznych. Najważniejsze to wysłuchać i podchodzić do sprawy uczciwie.
Miejsca pracy i rozwój regionu
Budowa elektrowni to też impuls gospodarczy dla całego regionu. PEJ szacuje, że w szczytowym momencie na placu budowy może pracować nawet 8–9 tys. osób, a kolejnych kilka tys. znajdzie zatrudnienie u podwykonawców i dostawców. Mowa to zarówno o dużych kontraktorach, jak i lokalnych przedsiębiorcach. Transport, gastronomia, usługi budowlane.
Samorządy okolicznych gmin Choczewo, Gniewino i Krokowa skorzystają także na inwestycjach w infrastrukturę drogową i kolejową, na nowej stacji uzdatniania wody oraz oczyszczalni ścieków, także na zwiększone wpływy do budżetu z podatków.
Dlaczego nie Żarnowiec?
W rozmowach na temat elektrowni pojawiają się pytania o zasadność rozpoczynania projektu w nowym miejscu. Jak tłumaczy Angelika Brun, Specjalistka ds. Komunikacji PEJ, wynika to nie tylko z konieczności usunięcia pozostałości budynków po EJŻ. – Przede wszystkim problemem jest dostępność wody. Jezioro nie zapewniłoby wystarczającej ilości do chłodzenia reaktorów typu AP1000. Wodę musielibyśmy doprowadzać z Bałtyku w głąb lądu – wyjaśnia – a to wiązałoby się z przesiedleniami, których szczęśliwie unikamy w obecnej lokalizacji.
A kto za to wszystko zapłaci?
Projekt oparty będzie w 70% na finansowaniu dłużnym. Pozostałe 30% pokryje kapitał własny, gwarantowany w całości przez Skarb Państwa. Co ważne, PEJ uzyskało już listy wsparcia pokrywające 70% zakładanej kwoty finansowania dłużnego.
Trwają pogłębione badania geologiczne
Na placu przyszłej budowy trwa rozpoznawanie szczegółowych warunków hydrogeologicznych pod „wyspami jądrowymi”, czyli miejscami, gdzie powstaną budynki reaktorów. Wykonane zostały już 423 odwierty do głębokości 220 m. Dane służyć będą wybraniu odpowiednich rozwiązań inżynieryjnych, które zapewnią bezpieczne działanie elektrowni.
Polskie firmy chcą budować elektrownię
70% polskich firm biorących udział w badaniach „Ile Polski w atomie?” Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) deklaruje zainteresowanie udziałem w branży energetycznej. Co trzecia zdobyła już za granicą doświadczenia, uczestnicząc w projektach związanych z energetyką jądrową.
Famak S.A. i Mostostal Kraków S.A. zakończyły już pierwszy etap dostosowywania swoich procedur do wymagań zapewnienia jakości w przemyśle jądrowym według standardu NQA-1. Umożliwi im to ubieganie się o zlecenia w ramach budowy wyspy jądrowej oraz zamówienia na globalnym rynku.
Harmonogram budowy Elektrowni Jądrowej Lubiatowo-Kopalino
- 2023 – Uzyskanie decyzji zasadniczej; uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach; podpisanie umowy na projektowanie z konsorcjum Westinghouse i Bechtel; uzyskanie decyzji o ustaleniu lokalizacji.
- 2024 – Rozpoczęcie badań geotechnicznych; złożenie wniosku o wydanie pozwolenia na prace przygotowawcze; kontynuacja realizacji umowy na projektowanie.
- 2025 – Podpisanie umowy pomostowej EDA; wdrożenie mechanizmu wstępnego prac budowlanych; prace przygotowawcze; złożenie wniosku o Wstępne Roboty Budowlane; decyzja Komisji Europejskiej w sprawie mechanizmu wsparcia.
- 2026 – Kontynuacja prac przygotowawczych; złożenie Wniosku o Zezwolenie na Budowę.
- 2027 – Rozpoczęcie Wstępnych Robót Budowlanych; złożenie Wniosku o Pozwolenie na Budowę.
- 2027–2034 – Realizacja infrastruktury towarzyszącej: drogi, linie kolejowe, konstrukcja morska do rozładunków, stacja PSE (Polskie Sieci Energetyczne) służąca wyprowadzeniu mocy z elektrowni.
- 2028 – Rozpoczęcie prac budowlanych – tzw. pierwszy beton jądrowy.
- 2035 – Zakończenie budowy, testy i odbiór bloku nr 1.
- 2036–2038 – Rozpoczęcie eksploatacji bloku nr 1 elektrowni jądrowej; zakończenie budowy, testy i odbiór bloku nr 2; rozpoczęcie eksploatacji bloku nr 2; zakończenie budowy, testy i odbiór bloku nr 3; rozpoczęcie eksploatacji bloku nr 3.
Jak działa blok jądrowy AP1000
Bezpieczny prąd na trudne czasy
Polska wybrała trzy bloki AP1000 jako podstawę programu energetyki jądrowej w listopadzie 2022 roku. Reaktory generacji III+, to najnowocześniejsze rozwiązania stosowane obecnie na świecie, których konstrukcja opiera się na reaktorze wodnym ciśnieniowym PWR (Pressurized Water Reactor).
Zasada działania reaktora
Źródłem energii w AP1000 jest proces rozszczepiania jąder uranu-235 w prętach paliwowych (1) umieszczanych w rdzeniu reaktora. Są one bombardowane przez neutrony, co prowadzi do ich rozszczepienia. Skutkiem reakcji jest wytworzenie ciepła oraz kolejnych neutronów, które podtrzymują reakcję łańcuchową. Ciepło podgrzewa wodę krążącą w zamkniętym obiegu pierwotnym (2) pod wysokim ciśnieniem, dzięki czemu nie wre ona nawet w temperaturze ponad 300 stopni Celsjusza.
Obieg pierwotny przechodzi przez wytwornicę pary (3), gdzie oddaje energię wodzie w obiegu wtórnym. Ta zamienia się w parę, która napędza turbinę (4) sprzężoną z generatorem prądu. Następnie para skraplana jest w skraplaczu za pomocą wody chłodzącej (5) i ponownie pompowana jest do wytwornicy pary.
Uproszczony schemat obiegu wody w reaktorze AP1000. Autorka: Samantha Roman, na podstawie animacji „Działanie elektrowni jądrowej” kampanii „Świadomie o Atomie”
Polski atom bez kominów
Widokiem, który może kojarzyć się z elektrowniami jądrowymi są ogromne kominy, a właściwie chłodnie kominowe, sięgające nawet 200 metrów wysokości. Mieszkańcy gminy Choczewo mogą jednak odetchnąć z ulgą. Dzięki bliskości linii brzegowej i dostępności do wody morskiej, wykorzystywanej do skraplania pary w obiegu wtórnym, kominy te nie będą częścią nadmorskiego krajobrazu. Najwyższe budynki kompleksu nie będą przekraczały wysokości 80 metrów, a dzięki otaczającym inwestycję lasom będą one niemal niewidoczne z pobliskiej plaży.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Do najważniejszych elementów wyróżniających reaktory AP1000 są zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Dzięki unikalnym cechom konstrukcyjnym, takim jak tzw. „pasywny układ chłodzenia” reaktory te są w stanie utrzymywać bezpieczeństwo pracy nawet w przypadku całkowitego zaniku napięcia w sieci energetycznej przez dłuższy czas.
Co ciekawe, po atakach terrorystycznych z 2001 roku amerykański urząd dozoru jądrowego orzekł, że wszystkie nowo budowane elektrownie jądrowe muszą być odporne nie tylko na huragany i trzęsienia ziemi. Muszą być zaprojektowane w taki sposób, żeby budynek wytrzymał nawet celowe lub przypadkowe uderzenie samolotu.
MOLF, czyli największe komponenty na budowę przypłyną
Budowa elektrowni jądrowej to nie tylko reaktor, turbiny i betonowe konstrukcje. To także gigantyczna operacja logistyczna. W polskim projekcie kluczową rolę odegrać będzie MOLF, czyli Marine Off-Loading Facility.
Komponenty reaktorów jądrowych ważą setki ton i mają rozmiary uniemożliwiające transport drogą lądową. Z pomocą przychodzi więc Bałtyk. – Pirs będzie miał kluczowe znaczenie dla transportu m.in. elementów reaktora, wytwornic pary i innych dużych elementów – tłumaczy Magdalena Kierzkowska, rzeczniczka prasowa Urzędu Morskiego w Gdyni odpowiedzialnego za MOLF. – Będzie również mógł odbierać transporty z ciężkim sprzętem do prac budowlanych.
W sierpniu zeszłego roku podpisana została umowa na zaprojektowanie niemal kilometrowego pirsu, który ma zostać oddany do użytku w 2028 roku. Prace projektowe powinny zakończyć się w III kw. 2025.
MOLF to oszczędność czasu, ale także gwarancja bezpieczeństwa. Ograniczenie do minimum przeładunków zmniejsza ryzyko uszkodzeń i opóźnień w budowie. W wielu krajach infrastruktura tego typu staje się później impulsem rozwojowym – służy do obsługi innych inwestycji przemysłowych oraz daje regionowi nowe możliwości logistyczne oraz gospodarcze.
Budowa MOLF będzie jednym z najlepiej widocznych dla okolicznych mieszkańców etapów przygotowań do uruchomienia elektrowni jądrowej.
Wizualizacja poglądowa elektrowni wraz z konstrukcją MOLF. Źródło: PEJ
Kto jest kim w polskim atomie
Powstanie Elektrowni Jądrowej Lubiatowo-Kopalino to projekt wymagający zaangażowania wielu graczy. Wyjaśnijmy więc kto będzie ją budował.
Początki programu jądrowego sięgają roku 2009, kiedy powstała spółka celowa EJ1. Początkowo jej właścicielami były PGE, Enea, Tauron i KGHM. Rozpoczęcie budowy planowano na rok 2020, a prąd miał popłynąć cztery lata później. Projekt natknął się jednak na przeszkody. W 2016 roku spółka ogłosiła, że wycofuje się z planowanej inwestycji w Gąskach ze względu na odrzucenie jej przez mieszkańców.
W 2020 roku Rada Ministrów zaktualizowała Program Polskiej Energetyki Jądrowej, a w 2021 roku Skarb Państwa odkupił 100% udziałów w spółce i zmienił nazwę na „Polskie Elektrownie Jądrowe”. Za start obecnej inwestycji uznać można listopad 2023 roku, kiedy PEJ otrzymało od Ministerstwa Klimatu i Środowiska decyzję zasadniczą.
Podpisanie umowy pomostowej przez przedstawicieli Westinghouse, Bechtel i PEJ, 28 kwietnia 2025. Źródło: materiały prasowe PEJ
PEJ Sp. z o.o. – Inwestor
Polskie Elektrownie Jądrowe to Spółka Skarbu Państwa. W projekcie odpowiada za przygotowanie oraz przeprowadzenie inwestycji. Do jej obowiązków należą uzyskiwanie pozwoleń i decyzji administracyjnych, opracowanie dokumentacji projektowej, oraz koordynacja prac wykonawczych. Będzie ona też nadzorować pracę elektrowni po jej oddaniu do użytku.
PEJ realizuje też programy mające zwiększyć wiedzę oraz poparcie społeczne dla projektu, które obecnie wynosi aż 66%. Prowadzi stały punkt informacyjny w Choczewie oraz stoiska na wydarzeniach lokalnych, podczas których udziela informacji o postępach prac, bezpieczeństwie oraz funkcjonowaniu elektrowni. Jednym z prowadzonych przez PEJ projektów jest Program Wsparcia Inicjatyw Społecznych, kierowany do lokalnych samorządów oraz stowarzyszeń i fundacji.
Westinghouse – Dostawca technologii
Westinghouse Electric Company to amerykański producent technologii jądrowej oraz dostawca reaktorów typu AP1000. Technologia ta stanowi podstawę wielu działających obecnie elektrowni jądrowych. Firma odpowiada za projekt reaktora, dokumentację techniczną, wsparcie procesu licencyjnego, materiały szkoleniowe i procedury eksploatacyjne.
W Polsce Westinghouse działa w konsorcjum z firmą Bechtel. Wspólnie realizują one analizy geologiczne i planowanie infrastruktury pomocniczej oraz opracowanie harmonogramu budowy.
Bechtel – Koordynacja i budowa
Bechtel Corporation to firma inżynieryjna z USA, która specjalizuje się w dużych projektach przemysłowych. Ma doświadczenie m.in. przy budowie bloków AP1000.
Jest generalnym wykonawcą odpowiadającym za prace budowlane, od przygotowania terenu budowy, organizacji dostaw i koordynacji prac podwykonawców, przez budowę głównych obiektów, aż po wykonanie infrastruktury pomocniczej.
Bechtel podpisał także porozumienie m.in. z Politechniką Gdańską w zakresie kształcenia specjalistów dla sektora jądrowego.